12 najlepszych clutchów w historii CS:GO i CS2
Zawartość
- rain (G2) vs 5 graczy Envy | Cluj-Napoca Major 2015, półfinał — 1 listopada
- NEO (Virtus.pro) vs 5 graczy Dignitas | DreamHack ZOWIE Bucharest 2016, półfinał — 18 września
- GuardiaN (FaZe) vs 5 graczy Fnatic | IEM Katowice 2018, finał — 4 marca
- chrisJ (MOUZ) vs 5 graczy NAVI | ICE Challenge 2020, finał
- s1mple (NAVI) vs 4 graczy Team Liquid | IEM Katowice 2020, ćwierćfinał — 28 lutego
- ZywOo (Vitality) vs 4 graczy NAVI | IEM Beijing-Haidian 2020 Europe, finał — 22 listopada
- cadiaN (HEROIC) vs 4 graczy Gambit | ESL Pro League Season 13, finał — 11 kwietnia 2021
- s1mple (NAVI) vs 4 graczy G2 | BLAST Premier Spring Final 2021, finał drabinki przegranych — 20 czerwca
- refrezh (HEROIC) vs 5 graczy Team Liquid | ESL Pro League Season 14, ćwierćfinał — 10 września 2021
- m0NESY (G2) vs 4 graczy mibr | BLAST Premier Spring Groups 2022
- m0NESY (G2) vs 5 graczy NAVI | BLAST Premier World Final 2023, ćwierćfinał — 15 grudnia

Choć Counter-Strike jest grą zespołową, trudno o coś bardziej efektownego niż wygrany clutch 1v5. W 2021 roku pojawiła się naprawdę ciekawa analiza obejmująca ponad 200 000 profesjonalnych meczów. Na jej podstawie oszacowano szanse na wygranie sytuacji 1vX:
- clutch 1v2 — około 19%;
- clutch 1v3 — około 4%;
- clutch 1v4 — około 0,6%;
- clutch 1v5 — mniej niż 0,1%.
Oczywiście clutch 1v5 może zdarzyć się nawet wśród amatorów, ale co innego wyeliminować w pojedynkę cały profesjonalny skład. Nie tylko mierzysz się wtedy z rywalami, którzy doskonale wiedzą, co robią, ale też czujesz presję turnieju o wysoką stawkę, grając na scenie przy tysiącach kibiców krzyczących i dopingujących swoje drużyny. Do tego dochodzi bezlitosny timer, który z każdą sekundą odbiera kolejne opcje. Wszystko to sprawia, że clutche są jeszcze trudniejsze — ale właśnie dlatego, kiedy już się udają, dają emocje, dla których odpalamy transmisje.
W takiej sytuacji kluczowe jest jednak sprowadzenie rundy do serii pojedynków jeden na jednego. Dlatego zrozumienie, jak wygrywać clutche 1v1, może pomóc w eliminowaniu przeciwników krok po kroku.
I właśnie o tym będzie dzisiejszy artykuł. Przyjrzymy się najlepszym clutchom w historii CS-a — akcjom, które wbrew wszelkim szansom wydarzyły się na decydujących etapach największych turniejów. Nie tworzymy rankingu, bo tu wiele zależy od osobistych preferencji. Pominiemy też ministra clutchy, czyli „Xyp9xa”, który zasługuje na osobny tekst. Zamiast tego przejdziemy przez te zagrania chronologicznie.
rain (G2) vs 5 graczy Envy | Cluj-Napoca Major 2015, półfinał — 1 listopada
Tak, to były jeszcze czasy, gdy „rain” nie grał w FaZe. Ten clutch świetnie pokazał, dlaczego amerykańska organizacja później ściągnęła go do swojego pierwszego składu i nie wypuściła z rąk. Półfinał Majora między G2 i Envy był prawdziwym thrillerem, a wszystko rozstrzygało się na trzeciej mapie — Cache’u. Francuska drużyna, w której grali tacy legendarni zawodnicy jak „kennyS” i „apEX”, prowadziła po stronie CT pewnym 10:4, zostawiając „raina” samego przeciwko całemu składowi tuż przed zmianą stron.
Norweska bestia szybko udowodniła jednak, że na Majorze nie ma miejsca na rozluźnienie — nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się układać po twojej myśli. „rain” sprytnie rozbił przewagę Envy na serię równych pojedynków 1v1: czytał kolejne zagrania rywali, przewidywał ich pushe i pozycje, a potem eliminował ich jednego po drugim, jak smurf w matchmakingu. Niestety, nawet jeden z najlepszych clutchów w historii CS:GO nie uratował międzynarodowego składu G2, który ostatecznie nie zdołał przekuć tej akcji w zwycięstwo.
NEO (Virtus.pro) vs 5 graczy Dignitas | DreamHack ZOWIE Bucharest 2016, półfinał — 18 września
Filip „NEO” Kubski, zawodnik pamiętający jeszcze pierwszą dekadę Counter-Strike’a, nawet w 2016 roku wciąż miał wystarczająco ostry celownik i chłodną głowę, by wyciągać niemożliwe clutche. Virtus.pro trafiło w półfinale na wymagające Dignitas, a wszystko zmierzało do rozstrzygnięcia na trzeciej mapie — Overpassie. Choć polska drużyna prowadziła 15:13 i po stronie T miała lepsze uzbrojenie, CT zdołali zaskoczyć VP. Duńczycy wyeliminowali wszystkich teammate’ów NEO, zostawiając go samego przeciwko całemu składowi z podniesionymi AK-47. Sytuacja wymagała od weterana clutchu absolutnie najwyższej klasy.
Filip pokazał wtedy niewiarygodny game sense. Po wyeliminowaniu pierwszego rywala w pobliżu po prostu podniósł bombę i ruszył w stronę bombsite’u A, nawet nie sprawdzając wszystkich zakamarków. Idealny timing pozwolił mu złapać jedynego przeciwnika na site’cie i podłożyć bombę, co nieco zwiększyło jego szanse na wygranie rundy. Potem „NEO” krok po kroku zdejmował kolejnych rywali, zamykając punkt mapowy i oszczędzając nerwy całemu VP. Virtus.pro ostatecznie wygrało nie tylko tę mapę, ale cały turniej.
GuardiaN (FaZe) vs 5 graczy Fnatic | IEM Katowice 2018, finał — 4 marca
Katowice od zawsze były jednym z tych miejsc, gdzie rodziły się najlepsze clutche w historii Counter-Strike’a, a akcja „GuardiaNa” zdecydowanie zasługuje na osobne wyróżnienie. Finał rozgrywany w formacie BO5 był prawdziwym testem wytrzymałości — zarówno FaZe, jak i Fnatic mogły tego dnia sięgnąć po zwycięstwo. Drużyny weszły na Overpass przy remisie w serii, a sytuacja układała się po myśli Szwedów, którzy prowadzili 6:2.
Nawet po pierwszym zabójstwie w sytuacji 1v5 komentatorzy uznali rundę za rozstrzygniętą — tylko nie doprecyzowali, dla kogo. Ladislav Kovács, znany z agresywnej gry z AWP, został zaatakowany przez graczy Fnatic w okolicach Monstera. Szwedzi próbowali go przepchnąć, ale przez brak komunikacji i absurdalne flicki „GuardiaNa” stracili tam aż czterech zawodników. Ostatnim rywalem był „KRIMZ”, a dla słowackiego AWPer’a zdjęcie go na bombsite’cie A wyglądało już jak zwykły dzień w biurze. Niestety FaZe przegrało Overpass, ale doprowadziło serię do samego końca — na piątej mapie minimalnie ulegając Fnatic na Trainie dopiero po dogrywce.
chrisJ (MOUZ) vs 5 graczy NAVI | ICE Challenge 2020, finał
Chris „chrisJ” de Jong, jeden z najbardziej niedocenianych graczy w historii CS-a, przez lata potrafił wyciągać naprawdę szalone clutche. Finał ICE Challenge rozgrywany w formacie BO5 przeciwko Natus Vincere nie był dla MOUZ łatwą przeprawą, ale europejski skład nie pękł, a Holender miał ogromny wpływ na to, że drużyna wciąż wierzyła w swoje szanse.
Choć NAVI przegrywało w serii 0:2, na Trainie weszło w mapę z przytupem, prowadząc 5:1 i skutecznie odcinając MOUZ od jakichkolwiek nadziei na rundę. „chrisJ” miał jednak inny plan — nawet wtedy, gdy został sam na sam z całym składem rywali. Bez paniki i nerwowego sprayowania na ślepo Chris podłożył bombę na bombsite’cie B, a potem eliminował kolejnych przeciwników w pojedynkach 1v1, zużywając na każdego z nich zaledwie kilka pocisków. Wyglądało to niesamowicie stylowo, zwłaszcza biorąc pod uwagę presję wielkiego finału — ale właśnie tak zwykle rodzą się kultowe momenty clutchy w CS:GO.
s1mple (NAVI) vs 4 graczy Team Liquid | IEM Katowice 2020, ćwierćfinał — 28 lutego
Play-offy w Katowicach zawsze są idealnym momentem na zagrania, po których trudno zamknąć usta. A jeśli czegoś wielu fanom brakuje w nowej wersji gry, to właśnie legendarnych akcji „s1mple’a” — gracza, który spokojnie mógłby wyciągać najlepsze clutche również w CS2. Podczas ćwierćfinału IEM Katowice 2020 Ukrainiec pokazał absurdalnie szybkie przeładowanie AWP, odwracając losy rundy przy wyniku 2:4 i kompletnie wybijając Team Liquid z rytmu.
Sytuacja wyglądała tak: drużyna z Ameryki Północnej świetnie przygotowała retake bombsite’u A i zamieniła post-plant 4v3 w pozornie niemożliwe 1v4 dla Ołeksandra. Co więcej, Kostyliev został na środku longa bez realnej możliwości schowania się, mając w rękach AWP — broń znaną z tego, że przeładowanie potrafi trwać wieczność. Wszystko wskazywało na to, że runda jest już przegrana.
Co ciekawe, Liquid właściwie zrobiło wszystko poprawnie, próbując wspólnie przepchnąć „s1mple’a”. Ukrainiec po raz kolejny udowodnił jednak, dlaczego jest uznawany za GOAT-a, trafiając no-scope’y nawet z dużego dystansu. Ta runda mogła otworzyć Liquid drogę do comebacku, ale „s1mple” brutalnie zgasił nadzieje NA na powrót do meczu. NAVI pokonało później Astralis i G2, sięgając po trofeum, a MVP turnieju trafiło — dość przewidywalnie — właśnie do niego.
ZywOo (Vitality) vs 4 graczy NAVI | IEM Beijing-Haidian 2020 Europe, finał — 22 listopada
Końcówka 2020 roku była w Counter-Strike’u wyjątkowym okresem — regularnie oglądaliśmy wtedy pojedynki „s1mple’a” i „ZywOo”, czyli dwóch zawodników, którzy przez kilka lat wyraźnie odstawali poziomem od reszty sceny. Ich kolejny bezpośredni pojedynek przypadł na wielki finał IEM Beijing-Haidian, pięciomapowy maraton, w którym o zwycięstwie decydował Mirage.
Już pierwsza runda nadała ton całej mapie. Vitality weszło na bombsite A i podłożyło bombę, ale szybko znalazło się w sytuacji 2v5 przeciwko naciskającym CT. Mathieu „ZywOo” Herbaut zdołał co prawda zdjąć „electroNica”, lecz po chwili stracił jedynego teammate’a i został sam na Tetrisie z zaledwie 9 HP. Mając po drugiej stronie graczy światowej klasy, NAVI podjęło właściwą decyzję — rywale spróbowali przepchnąć „ZywOo” jednocześnie, zwłaszcza że po drugim fragu znajdował się na odsłoniętej pozycji. Francuska bestia potrzebowała jednak tylko trzech pocisków z P250, żeby domknąć rundę, skompletować ace’a i dopisać do historii jeden z najlepszych clutchów w dziejach CS-a.
cadiaN (HEROIC) vs 4 graczy Gambit | ESL Pro League Season 13, finał — 11 kwietnia 2021
Pandemiczna era online otworzyła drzwi dla nowych drużyn i nowych postaci, a Casper „cadiaN” Møller stał się jednym z najbardziej emocjonalnych i charyzmatycznych prowadzących AWPerów w historii Counter-Strike’a. Nic więc dziwnego, że Duńczyk zaliczył jeden z najlepszych clutchów w dziejach CS-a, łącząc w jednej rundzie kilka rzeczy, które teoretycznie nie miały prawa się wydarzyć.
Finał BO5 zawsze jest testem wytrzymałości, a zachowanie zimnej krwi pod taką presją robi ogromne wrażenie. W jednym z najbardziej pamiętnych momentów „cadiaN” został w sytuacji 1v4, mając tylko P250, bez kevlaru, podczas gdy jego teammate’owie zostawili bombę na bombsite’cie A na Mirage’u. Zakradł się na schody i zabił nożem „sh1ro” — jak później przyznał, głównie po to, żeby zapewnić drużynie więcej kasy na kolejną rundę. Po podniesieniu AWP cadiaN miał już tylko 2 HP i trzech w pełni uzbrojonych przeciwników w pobliżu. Najpierw trafił prosty strzał w wychylającego CT, potem dwoma wallbangami zdjął kolejnego rywala, a na końcu z zimną krwią wyłapał ostatniego przeciwnika na Tetrisie. Bez wątpienia był to niemożliwy i niepowtarzalny sposób na zamknięcie mapy oraz przypieczętowanie zdobycia trofeum.
s1mple (NAVI) vs 4 graczy G2 | BLAST Premier Spring Final 2021, finał drabinki przegranych — 20 czerwca
Clutche zamykające mapę, rozgrywane na absolutnym styku, to właśnie te momenty, które przechodzą do historii — w przeciwieństwie do akcji z matchmakingu czy nawet kwalifikacji. Jednym z najbardziej elektryzujących matchupów w dziejach CS-a zawsze było Natus Vincere kontra G2, a kto inny niż „s1mple” mógłby w pojedynkę zamknąć mapę i cały mecz?
Trzecia mapa finału drabinki przegranych, rozgrywana na Nuke’u, wisiała na włosku przy wyniku 13:15, a G2 grało po mocniejszej stronie CT. Ołeksandr został sam w sytuacji 1v4, z 16 sekundami na zegarze i trzema rywalami domykającymi go z różnych kierunków. Wszystko wyglądało jak zadanie niemożliwe. „s1mple” błyskawicznie zdjął jednak trzech przeciwników, każdego z innej pozycji, po czym zdołał jeszcze podłożyć bombę dosłownie w ostatnich sekundach. Nawet on sam nie mógł uwierzyć, że udało mu się to wyciągnąć. NAVI później przegrało co prawda z Gambit w wielkim finale, ale ten clutch i tak zapisał się jako jeden z najbardziej pamiętnych momentów turnieju.
refrezh (HEROIC) vs 5 graczy Team Liquid | ESL Pro League Season 14, ćwierćfinał — 10 września 2021
Nazwisko Ismaila „refrezha” Alego może niewiele mówić osobom, które zaczęły śledzić scenę dopiero po premierze CS2. My jednak jesteśmy przekonani, że Duńczyk zaliczył jeden z najbardziej niezapomnianych clutchy w historii CS-a. Wyobraźcie sobie: play-offy prestiżowego turnieju, trzecia mapa po dwóch zaciętych spotkaniach zakończonych wynikiem 16:12, wasza drużyna przegrywa 14:15, a wy zostajecie sami przeciwko całemu składowi rywali z samym Galilem w rękach. Nie ma już czasu, żeby odrobić straty w kolejnych rundach czy na następnej mapie — presja jest ogromna, a szanse na sukces wydają się jeszcze mniejsze niż statystyczne 0,1%.
Jak pewnie już się domyślacie, „refrezh” dał radę. Wykorzystał niepewność przeciwników, najpierw zdejmując dwóch pierwszych graczy, a potem z żelaznymi nerwami ogrywając pozostałych rywali. HEROIC doprowadziło do dogrywki i zamknęło mapę wynikiem 19:16, choć później przegrało z NAVI w niesamowicie wyrównanym półfinale BO3.
m0NESY (G2) vs 4 graczy mibr | BLAST Premier Spring Groups 2022
Nowa generacja talentów, która w ostatnich latach coraz mocniej przejmuje scenę, również potrafi zaskakiwać, a clutch „m0NESY’ego” przeciwko mibr jest jednym z najlepszych przykładów. Ilja Osipow nie musiał nawet wchodzić w tryb superbohatera — G2 spokojnie kontrolowało mapę, prowadząc 7:1. Mimo to młody snajper pokazał, na co go stać, i dorzucił do historii jeden z najbardziej pamiętnych clutchy nowej generacji CS-a.
W tej sytuacji „m0NESY” został sam przeciwko czterem rywalom, mając trochę informacji, 16 sekund na zegarze i konieczność podłożenia bomby na bombsite’cie B na Inferno. Tym, co wyróżnia ten clutch, jest fakt, że przeciwnicy grali aktywnie i poprawnie: trzymali crossfire’y, nie oddawali się za darmo i pozostawali ukryci tak długo, jak mogli. Teoretycznie powinno to niemal zamknąć Ilji drogę do wygrania rundy, ale on krok po kroku rozbroił całą sytuację, zachowując przy tym niesamowity spokój i precyzję. Choć „Aleksib” i „NiKo” mogli wyglądać na zrelaksowanych, ruchy Ilji i jego mikrodecyzje w tym clutchu były w tamtym momencie absolutnie wyjątkowe.
m0NESY (G2) vs 5 graczy NAVI | BLAST Premier World Final 2023, ćwierćfinał — 15 grudnia
Choć Counter-Strike 2 wciąż był wtedy stosunkowo młodą sceną esportową, na profesjonalnych serwerach zdążyliśmy już zobaczyć dziesiątki imponujących clutchy 1v4 i 1v5. Jak wspominaliśmy wcześniej, skupiamy się jednak przede wszystkim na decydujących momentach prestiżowych turniejów, rozgrywanych w ich końcowych etapach. Wśród najlepszych clutchy w CS2 szczególnie wyróżnia się heroiczna akcja „m0NESY’ego” przeciwko NAVI na Anubisie podczas BLAST Premier World Final 2023.
Przy wyniku 0:5 G2 miało spore problemy, a Ilja został sam w okolicach bombsite’u B. Choć szybko zdjął dwóch przeciwników, chwilę później miał już tylko 27 HP i trzech w pełni uzbrojonych rywali przed sobą — przeciwników, którzy dysponowali praktycznie wszystkimi potrzebnymi informacjami. W napiętym trzecim pojedynku „m0NESY” został zbity do zaledwie 3 HP. Bez bomby, z 25 sekundami na zegarze i minimalnym marginesem błędu sytuacja wyglądała na straconą. Mimo to uniknął kul i granatów, przechytrzył pozostałych rywali i domknął clutch w absolutnie niewiarygodny sposób.
Jeszcze większe wrażenie robi psychologiczny ciężar tej rundy. G2 po fatalnym początku odwróciło swoją stronę T z 0:5 na 6:6 i ostatecznie wygrało mapę, choć całą serię przegrało później 1:2.
Aby wygrywać pojedynki, warto regularnie ćwiczyć swoje umiejętności — między innymi na najlepszych mapach 1v1 w CS2. Z kolei zrozumienie, jak grać 1v1 w CS2, pomoże wam przygotować własny serwer i trenować razem ze znajomymi.





















